Ogień i podgrzewanie jedzenia to jedna z najważniejszych rzeczy, jeśli chcemy więcej czasu spędzić na łonie natury. Zawsze lepiej napić się gorącej herbaty, niż zimnego napoju z butelki, zawsze obiad lepiej podgrzać.
Najbardziej budżetowym pomysłem, który sprawdza się wprost idealnie jest kuchenka turystyczna, przygotowana ze zwykłego ociekacza na sztućce, którą możecie za 6 zł kupić w IKEI. Została już przetestowana w bojach i potrafi naprawdę zaskoczyć. Niewielka ilość drewna wystarcza, żeby w sposób kontrolowany rozpalić ogień i podgrzać naszą manierkę, czy kubek. Serdecznie polecam ten sposób.
Wykonanie i testy kuchenki możecie obejrzeć tutaj:


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz